Ostatnio przeczytałem ciekawy fragment w książce “DIE EMPTY” (tłumaczenie: “Umrzyj Pusty” – Todd Henry):
„Masz do zaoferowania światu swój wyjątkowy wkład! Posiadasz jedyną w swoim rodzaju kombinację pasji, umiejętności i doświadczenia. Możesz włożyć w swoją pracę coś, co nie udałoby się nikomu innemu. Jeśli zrezygnujesz, to twoja moc nigdy nie ujrzy światła dziennego i zawsze będziesz się zastanawiać: ‘Co by było, gdyby…?’ Ceny żalu nie da się obliczyć.”
Po przeczytaniu tych słów zacząłem się zastanawiać – dlaczego tak rzadko publikuję treści, które gromadzę w swoich notatnikach? Dlaczego nie dzielę się tym, co naprawdę gra mi w sercu?
Perfekcjonizm – moje wewnętrzne wyzwanie
Odpowiedź przyszła podczas jednej z sesji z moją trenerką biznesu, kiedy to zagłębialiśmy się w tematy moich blokad twórczych, które wracają jak bumerangi w moim życiu: PERFEKCJONIZM!
Chwila, ale przecież już to przerabiałem! Wiele razy udawało mi się publikować coś, czego wcześniej się obawiałem. O co więc chodzi z tym perfekcjonizmem? Czy naprawdę mnie to dotyczy?
Już po sesji mentoringowej zdałem sobie sprawę, że wciąż mam sporo do przerobienia w tym temacie.
Dostałem dodatkowy materiał od mojej mentorki, który pomógł mi zrozumieć, co dokładnie dzieje się w moim życiu.
Objawy perfekcjonizmu
Pisząc ten tekst, chcę wytyczyć „nową ścieżkę do kibla” (z pozdrowieniami dla mojej mentorki biznesu :), czyli ćwiczyć nowe zachowania, które pozwolą mi zwalczyć ten cholerny perfekcjonizm. Pewnie wcześniej napisałbym ten tekst i… nie opublikowałbym go.
Postanowiłem zgłębić temat i zapytałem ChatGPT, jak objawia się perfekcjonizm.
Podrzucam więc jeszcze garść informacji:
Objawy perfekcjonizmu:
Nieustanne poprawianie pracy – Perfekcjoniści często mają trudności z zakończeniem projektów, ponieważ zawsze widzą coś, co można poprawić. Praca nigdy nie wydaje się wystarczająco dobra.
To często pojawia się w momencie kiedy mam dokończyć jakiś projekt i puścić go w świat. Tak samo jest z tekstami, że zawsze coś tam jeszcze można poprawić.
Nowe zachowanie, które chce wprowadzić: Puszczać coś co jest wystarczająco dobre, a nie doskonałe i perfekcyjne. Robić mniej poprawek!
Obawa przed porażką – Perfekcjonizm często wiąże się z lękiem przed popełnieniem błędów. Perfekcjoniści boją się, że każde niedociągnięcie zniszczy ich reputację lub spowoduje krytykę.
Zauważyłem, że kiedyś gdy nic nie miałem do stracenia to nie obawiałem się porażki. Teraz gdy już trochę osiągnąłem to mam czasami obawy o utratę reputacji.
Nowe zachowanie, które chcę wprowadzić: Tłumaczyć sobie, że popełnianie błędów jest potrzebne aby osiągnąć sukces. Pewnie nie bez przyczyny ludzie pytają ile butelek rozbiłem aby nauczyć się sztuki Flair 🙂 Nie zliczę też źle zainwestowanych pieniędzy aby rozwijać biznes jednak z perspektywy czasu te błędy doprowadziły mnie do tego miejsca, w którym jestem teraz.
Prokrastynacja – Paradoksalnie, perfekcjonizm może prowadzić do odkładania zadań na później, ponieważ osoba obawia się, że nie będzie w stanie wykonać ich perfekcyjnie. To opóźnianie jest mechanizmem obronnym, aby uniknąć oceny.
Zauważam, że często odkładam jakieś zadania w momencie kiedy mam dużo na głowie i lista “to do” się nie kończy. Kiedyś na pewno więcej prokrastynowałem, ale ten etap już za mną.
Nowe zachowanie, które możesz wprowadzić: Zrób to co jest do zrobienia jak powtarza ZenJaskiniowca. Dobrym sposobem też jest robienie listy zadań do wykonania i podjęcie decyzji, że dziś zabierasz się do wykonania tych zadań. Praca w skupieniu też dużo pomaga!
Skupienie na detalach – Perfekcjoniści mają tendencję do nadmiernego koncentrowania się na drobiazgach, co może prowadzić do utraty perspektywy i zapominania o ogólnym celu.
Czasami tak jeszcze mam, że skupiam się na totalnych pierdołach nie patrząc na ogól tego, że wszystko jest ok. Zbyt często rozkładam jakieś mikro problemy na czynniki pierwsze.
Nowe zachowanie, które chce wprowadzić: Cieszyć się z procesu i patrzyć na główny cel i nie skupiać się na pierdołach!
Nieumiejętność cieszenia się z sukcesów – Nawet gdy perfekcjonista osiąga sukces, często nie jest w stanie cieszyć się nim w pełni, ponieważ dostrzega tylko to, co mogło zostać zrobione lepiej.
To jest coś nad czym cały czas pracuje. Kiedyś podchodziłem do sukcesów jak do odhaczenia listy zadań. Zrobione – NEXT one! Nie potrafiłem się cieszyć z tego co mam.
Nowe wzmacniające zachowanie, które chce wprowadzić: Zauważać małe sukcesy i je celebrować. Kontynuować nawyk spisywania 3 sukcesów z danego dnia i robić podsumowania miesięczne.
Unikanie wyzwań – Perfekcjonizm może prowadzić do unikania wyzwań, ponieważ istnieje ryzyko, że nowe zadanie nie zostanie wykonane idealnie. W efekcie perfekcjoniści unikają podejmowania działań, które wiążą się z niepewnością.
Tu powtarza się temat, który był wyżej: im więcej mam tym strefa komfortu jest dla mnie wygodniejsza.
Nowe zachowanie, które chce wprowadzić: Podejmować więcej ryzykowanych wyzwań i działań, które mogą okazać się nie idealne ale mogą mnie doprowadzić do dużych sukcesów!
Wysokie wymagania wobec siebie i innych – Perfekcjoniści często mają nierealistycznie wysokie oczekiwania wobec siebie i innych, co może prowadzić do rozczarowania i napięć w relacjach.
To już chyba poprawiłem ale było tego dużo co mogą potwierdzić najbliżsi. Sam od siebie już też mniej wymagam i stawiam sobie realne cele do zrealizowania.
Nowe zachowanie, które możesz wprowadzić: Określanie realnych celów do wykonania. Docenianie siebie za wykonane zadania. Określenie swoich oczekiwań względem danego projektu, osoby, swojego życia, pracy. Dobrym narzędziem jest coachingowe Koło Życia.
Krytykowanie siebie – Perfekcjonizm często objawia się surową samooceną i wewnętrznym krytykiem, który wytyka każdy błąd i niedociągnięcie.
Krytyk pojawia się już tylko czasami w momentach kiedy mam słabszy dzień. Kiedyś głos krytyka w mojej głowie był jedyny, który słyszałem!
Nowe zachowanie, które możesz wprowadzić: Docenianie siebie za małe sukcesy i działania, których się podejmujesz. Wypisywanie wdzięczności za to co już masz i co osiągnąłeś. Zaakceptowanie, że krytyk wewnętrzny nie zniknie, ale to Ty siedzisz za kierownicą, krytyk może być jedynie pasażerem w Twojej podróży przez życie.
Porównywanie się z innymi – Perfekcjoniści często porównują się z innymi, koncentrując się na swoich słabościach w porównaniu z mocnymi stronami innych. To prowadzi do poczucia niższej wartości.
To też mi się wcześniej zdarzało. Porównywałem się z innymi twórcami i barmanami, którzy byli np. w innym miejscu niż ja się znajduje. Teraz już czuję, że to mam ogarnięte.
Nowe zachowanie, które możesz wprowadzić: Zrozumienie, że każdy podąża swoją drogą i ma swoje cele.
Nadmierna kontrola – Perfekcjoniści często mają tendencję do kontrolowania wszystkich aspektów swojego życia, aby uniknąć błędów. Może to dotyczyć zarówno życia zawodowego, jak i prywatnego.
Oj to było bardzo często i jedynie co teraz pojawia się to w momentach stresowych.
Nowe zachowanie, które możesz wprowadzić: Więcej zaufania do siebie, że dasz radę! Więcej zaufania do innych. Działanie ze świadomością, że możesz popełnić błąd i to jest jak najbardziej ok.
Jakie są konsekwencje perfekcjonizmu?
Stres i wypalenie – Ciągła presja na bycie doskonałym może prowadzić do chronicznego stresu, a w dłuższej perspektywie do wypalenia zawodowego.
Zaburzenia zdrowia psychicznego – Perfekcjonizm może przyczyniać się do problemów, takich jak lęk, depresja, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne czy niskie poczucie własnej wartości.
Zaburzona równowaga życia – Perfekcjoniści często rezygnują z odpoczynku i relaksu, ponieważ uważają, że zawsze powinni pracować nad sobą lub swoimi projektami.
Perfekcjonizm może dawać złudzenie sukcesu, ale w rzeczywistości często ogranicza rozwój, twórczość i zdrowie emocjonalne. Rozpoznanie tych objawów to pierwszy krok do wprowadzenia zmiany i pracy nad akceptacją siebie
Publikuję i wygrywam z perfekcjonizmem
Napisałem sporo tak dobrych tekstów jednak przeważnie lądowały one w moich notatnikach i po prostu ich nie publikowałem.
Wiem, że wciskając przycisk OPUBLIKUJ przełamuję swoje bariery i kreuję nową ścieżkę!
Jeśli to czytasz, to możesz mi szczerze pogratulować – to nie było łatwe 🙂
Wierzę mocno, że może takie wpisy mogą pomóc wielu osobom, bo na pewno nie jestem jedyny, który zmaga się z tematem perfekcjonizmu!
Krok pierwszy wykonany!
Z barmańskimi pozdrowieniami,
Dariusz Owczarek
Barman / Przedsiębiorca / Autentyczny w 100%



